• PRACOWNIA!

    Po kilku latach szycia w domu, w końcu jest!

    Moja własna pracownia!

    Taka trochę ukryta wśród drzew, tak jak lubię, ale też i wśród ludzi, którzy mieszkają wokoło.

    Jest idealnie.

    Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, bo szycie w domu każdemu z nas dało trochę w kość.

    Zaczyna się nowy etap, na pewno lepszy 🙂

    Zapraszam do obejrzenia kilku ujęć z mojej nowej miejscówki 🙂

    DODATKI

    MIEJSCE DOWODZENIA (uwielbiam kwiaty na białych parapetach)

    NOWA KOLEŻANKA (jeszcze się omijamy szerokim łukiem)

    NITECZKI, DUUUUŻO NITECZEK

    LOKATOR

    PREZENT OD JUSTYNY (TWÓRCZOŚĆ Koala mamma)

    I MAŁA CZĘŚĆ PREZENTU OD  DOMINIKI

    DRZWI, KTÓRE SŁUŻĄ DO EWAKUACJI PO GODZINIE 16

    PRACA, PRACA

    KOLEJNA NOWA KOLEŻANKA DO ZADAŃ SPECJALNYCH

    MOJE SKRAWKI

    I JESZCZE WIĘCEJ SKRAWKÓW 🙂

    Dziękuję za wizytę. Następnym razem zrobię kawkę 🙂